Odpowiedź z Grand Chartreuse

There are no translations available.




Cher Frère Marek et les autres frères,
 
 
Votre message-mail du 6.11 m'est bien parvenu et je vous remercie de me tenir ainsi au courant de l'évolution de votre fraternité.
 
A la veille du premier dimanche de l'Avent cette petite réponse pour vous encourager tous à vous donner au Seigneur dans l'attente de voir sa venue parmi nous en Jésus-Christ. Notre regard doit toujours se fixer sur Lui pour connaître les desseins de l'amour divin sur nous. C'est en sa compagnie aussi que nous trouvons la lumière et la force de marcher à sa suite.
Je suis heureux que vous ayez eu une belle rencontre à Srebrna Gora près de Cracovie.  Cultivez beaucoup ces rencontres et préparez les bien, car elles sont le lien le plus fort que vous puissiez avoir entre vous en ce moment. D'elles refluent sur vous des lumières, des initiatives, et surtout une grâce de communion et de persévérance qui vous permettront de vivre ensuite, chacun de son côté, sur la lancée reçue.
 
Pour le reste, soyez toujours très simples, ne compliquez pas votre coeur et votre esprit par des projets incertains, par des préoccupations passagères, mais donnez-vous en toute vérité et simplicité au Seigneur dans le quotidien qui est le vôtre, à chacun de vous. Laissez au Seigneur de vous conduire là où il veut que vous soyez à Lui. Si le prêtre Marek viendra se joindre à votre groupe, son unique ministère par rapport à vous doit être justement de vous éclairer sur le conduite du Seigneur au milieu de vous.
Si, ensuite, un évêque se met à comprendre l'importance de ce que vous vivez et à vous soutenir, sa confirmation ecclésiale donnera à votre groupe une assise solide qui en fera une oeuvre de vie intérieure en plein milieu de l'Eglise de la Pologne.
 
C'est dans cet esprit que je reste en grande communion avec vous, en demandant au Seigneur de vous bénir et de vous affermir dans votre généreuse volonté.
 
 
Fr. Marcellin.





Drogi bracie Marku oraz inni bracia,

 

          Otrzymałem waszą wiadomość z 6 listopada i dziękuję, że na bieżąco informujecie o rozwoju waszej Fraterni.

         Niech moja krótka odpowiedź w wigilię pierwszej niedzieli Adwentu, stanie się zachętą dla Was do oddania się Bogu w czasie oczekiwania na przyjście Jezusa Chrystusa. Aby w pełni zrozumieć cel miłości bożej do nas, nasz wzrok powinien zawsze być zwrócony w jego stronę. To w obecności Boga odnajdujemy światłość oraz siłę, do podążania jego śladem. Jestem szczęśliwy, że Wasze ostatnie dni skupienia na Srebrnej Górze były udane. Kultywujcie je oraz dobrze je przygotowujcie, ponieważ tworzą one najsilniejszą więź jaką możecie mieć między sobą w tym momencie. Z nich spływa na was oświecenie, inicjatywa a przede wszystkim łaska łączności duchowej i wytrwałości, które pozwolą Wam żyć później samodzielnie i rozwiązując swoje własne problemy.

            Kończąc ten list, życzę wam byście byli skromni, nie zaprzątali swoich serc i ducha rzeczami niepewnymi oraz ulotnymi, ale zawierzali się całkowicie prawdzie i prostocie Pana  w życiu codziennym, który jest wasz, który jest dla was.

Pozwólcie Bogu prowadzić się tam, gdzie trzeba abyście byli blisko niego. Jeżeli ksiądz Marek dołączy do waszej Fraterni, jego jedynym zadaniem w odniesieniu do was musi być właśnie nakierowywanie na drogę do Boga wewnątrz was.

Jeżeli następnie biskup zrozumie ważność tego co ożywiacie i to co robicie, jego błogosławieństwo pasterskie da waszej grupie solidne wsparcie, które pozwoli jej rozpocząć życie wewnętrzne w środku Kościoła Polskiego.

            To właśnie w tym duchu, pragnę pozostać w łączności z Wami, prosząc Boga o błogosławieństwo dla Was i o siłę w realizowaniu waszych szlachetnych zamierzeń.

 

Brat Marcellin

tłumaczenie: Emilia Dura;
This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it