Matki pustyni

There are no translations available.

           O nich, czyli o dzielnych niewiastach pustyni mało kto słyszał w kościele, chyba, że jest znawcą historii. To zjawisko: Życie i wręcz rewolucyjne nauczanie spotkałam w książce pt.: „Zapomniane Matki Pustyni Pisma, życie i historia” autorstwa Laury Swan a wydanej przez wyd. WAM.

            To frapująca lektura o życiu, zmaganiach i nauczaniu kobiet, które zdecydowały się żyć na pustyni. Przynosi czytelnikowi nie tylko wiedzę historyczną o tym zjawisku, ale nade wszystko opowiada o ich życiu o ich nauczaniu, które nie jest wykładem teologii, czy moralizatorskim wykładem o skutecznym sposobie zbawienia własnej duszy. Różnorodność powołania tych kobiet Ammy Senkletyki czy Teodory, czy Makryny (oto niektóre imiona z 49 wymienionych) ukazuje różnoraki sposób przeżywania tej samej rzeczywistości pustyni, (choć wdaje mi się, że ten sam obszar nie będzie identyczną przestrzenią dla dwóch osób).

            Lektura w istocie ukazują nam jak te kobiety poradziły sobie w ziemskiej wędrówce w zmaganiach z własnymi słabościami o ograniczeniami, które same wybrały. Zadziwiającym odkryciem było dla mnie jak żywe i skuteczne jest Słowo Boże w ich codzienności i wypływające z rozważania tego Słowa nauki-bardzo konkretne a zarazem uniwersalne.

Przez swoje życie stają się one pięknymi kwiatami zdobiącymi surowość pustyni niczym cud dziejący się na naszych oczach.

 

„Nie każdy sposób postępowania jest odpowiedni dla wszystkich ludzi. Każdy człowiek powinien zaufać własnym skłonnościom, ponieważ dla wielu osób pożyteczne jest życie we wspólnocie. Innym natomiast bardziej pomaga odejście na osobność. Bo tak, jak niektóre rośliny lepiej rozwijają się w miejscach wilgotnych, inne natomiast zachowują trwałość w suchym otoczeniu, tak też jest wśród ludzi: niektórzy rozkwitają w wyższym stanie życia, podczas gdy inni osiągają zbawienie w niższym.” (Amma Synkletyka do swoich uczennic).

"Perełka"